Na świdnickim Rynku, w narożniku przy wylotach ulic Kotlarskiej i Łukowej, stoi barokowa fontanna z rzeźbą mitycznego Atlasa. To jeden z czterech takich obiektów zdobiących główny plac miasta, a zarazem najstarszy – powstał w 1716 roku. Piaskowcowa figura tytana dźwigającego kulę ziemską z misą fontanny to dzieło Leonarda Webera, jednego z najciekawszych rzeźbiarzy działających na Dolnym Śląsku w XVIII wieku.
Warto się przy niej zatrzymać nie tylko dla samej estetyki – fontanna opowiada historię cechów rzemieślniczych, mitologii greckiej i barokowej sztuki kamieniarskiej.
- barokowa rzeźba z 1716 roku
- historia rzemieślników świdnickich
- unikalna figura dźwigająca kulę
- piękna architektura i detale
- spokojny szum wody tworzy relaksującą atmosferę
Historia fontanny i jej twórca
Fontannę ufundował cech świdnickich karczmarzy – właścicieli karczem i gospód, którzy w XVIII-wiecznej Świdnicy stanowili wpływową grupę zawodową. To właśnie oni zdecydowali się ozdobić swój zakątek rynku dziełem Georga Leonharda Webera, rzeźbiarza pochodzącego z Frankonii. Weber prowadził w Świdnicy własny warsztat, a jego obecność w mieście potwierdzona jest od 1698 roku, kiedy poślubił w miejscowej katedrze piętnastoletnią córkę sędziego.
Artysta specjalizował się w wolnostojących figurach plenerowych wykonanych z drewna i piaskowca. Jego prace można dziś oglądać nie tylko w Świdnicy – Weber tworzył także dla Bolesławca, Henrykowa, Namysłowa, Dusznik i Wrocławia. W samej Świdnicy wykonał jeszcze jedną fontannę – z Neptunem, która powstała kilkanaście lat później.
Co przedstawia rzeźba
Postać Atlasa nawiązuje do greckiej mitologii. Tytan ten brał udział w wojnie przeciwko bogom olimpijskim pod wodzą Zeusa i poniósł sromotną klęskę. Większość pokonanych została strącona do Tartaru, ale dla Atlasa Zeus wymyślił szczególną karę – miał na wieki dźwigać na barkach sklepienie niebieskie.
Świdnicki Atlas ma jednak nieco łatwiej. Zamiast całej kuli ziemskiej dźwiga tylko jej część, do której przymocowana jest fontannowa misa z otworami, przez które wypływa woda. Postać ukazana jest w kontrapoście – charakterystycznym dla sztuki barokowej układzie ciała, w którym cały ciężar spoczywa na jednej nodze. To nadaje figurze dynamikę i wrażenie ruchu.
Atlas ze Świdnicy to syn Jana Baltazara Webera, który był rzeźbiarzem księcia von Schwartzenbega. Talent do pracy w kamieniu Leonard odziedziczył więc po ojcu.
Konstrukcja i materiały
Fontanna została wykonana w całości z piaskowca i osadzona na granitowym stopniu. Basen ma kształt kwadratu z półkolistymi wypustkami na środku każdego boku – takie rozwiązanie typowe dla barokowych fontann. Pośrodku basenu stoi kwadratowa kolumna, na której wspiera się figura Atlasa z kulą i misą.
Obudowa basenu to prostokątne ocembrowanie wygięte łukowo, co nadaje całości elegancji mimo dość masywnej konstrukcji. Woda tryska z otworów w misie, spływając delikatnie po jej brzegach – efekt jest spokojniejszy niż w przypadku typowych fontann z wysokimi strumieniami.
Renowacje i stan obecny
Przez ponad trzy wieki swojego istnienia fontanna przechodziła kilka remontów. Pierwszy gruntowny remont miał miejsce w 1932 roku, a kolejny dopiero w 2018 roku. Wtedy to rzeźbę dokładnie oczyszczono pod okiem konserwatora zabytków, zamontowano nową instalację wodną i udrożniono tryskacze.
Prace te przeprowadzono w ramach międzynarodowego projektu „Szlak Kamienia” realizowanego wspólnie z partnerami z Czech i Polski. Dzięki temu barokowy Atlas odzyskał dawny blask – piaskowiec został odsłonięty z nalotów, a detale rzeźby ponownie są wyraźnie widoczne.
Na świdnickim Rynku po raz pierwszy woda popłynęła do publicznych studni 14 stycznia 1601 roku. System drewnianych rur zasilała machina tłocząca wodę, początkowo zlokalizowana między Kraszowicami a Bystrzycą.
Fontanna w kontekście świdnickiego Rynku
Fontanna z Atlasem to tylko jeden z czterech takich obiektów na świdnickim placu. Obok niej znajdują się: fontanna z Neptunem (także dzieło Webera z 1732 roku), „Duży Talerz” z 1774 roku oraz „Mały Talerz” powstały przed 1740 rokiem. Wszystkie razem tworzą charakterystyczny układ, który wyróżnia świdnicki Rynek na tle innych dolnośląskich miast.
Atlas stoi blisko narożnika ratusza, w sąsiedztwie figury św. Jana Nepomucena. To dobry punkt orientacyjny podczas zwiedzania – stąd roztaczają się widoki na kamienice przy ulicy Kotlarskiej i Łukowej.
Dla kogo i kiedy warto zobaczyć
Fontanna jest dostępna przez cały rok i całą dobę – stoi po prostu na rynku, bez żadnych ogrodzeń czy opłat. Najlepiej wygląda w ciepłych miesiącach, kiedy działa instalacja wodna i można podziwiać tryskającą wodę. Wieczorem, gdy włącza się oświetlenie rynku, piaskowcowa rzeźba nabiera zupełnie innego charakteru.
To miejsce dla każdego, kto interesuje się sztuką barokową, historią cechów rzemieślniczych czy po prostu lubi klimatyczne zakątki starych miast. Rodziny z dziećmi docenią możliwość odpoczynku przy fontannie podczas zwiedzania – w pobliżu znajdują się ławki. Miłośnicy fotografii znajdą tu ciekawe kadry, szczególnie w kontekście okolicznych kamienic.
Praktyczne informacje
Lokalizacja: Plac Rynek, narożnik przy ulicach Kotlarskiej i Łukowej, Świdnica
Dostęp: Całodobowy, bezpłatny
Jak dojechać: Świdnica znajduje się około 50 km na południowy zachód od Wrocławia. Do centrum można dojechać pociągiem (dworzec PKP oddalony jest o około 1,5 km od Rynku) lub samochodem – w pobliżu rynku znajdują się płatne parkingi. Z dworca do rynku można dojść pieszo w około 15-20 minut.
Czas zwiedzania: Samo obejrzenie fontanny zajmie kilka minut, ale warto zarezerwować więcej czasu na spacer po całym rynku i obejrzenie pozostałych trzech fontann oraz ratusza z XIV wieku.
W okolicy: Katedra św. Stanisława i św. Wacława z gotycką nawą (oddalona o około 300 metrów), Kościół Pokoju wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO (około 1 km), Muzeum Dawnego Kupiectwa.
Świdnicki Rynek to jedno z tych miejsc, gdzie warto zwolnić tempo i poświęcić chwilę na obejrzenie detali. Fontanna z Atlasem, choć niewielka, kryje w sobie kawałek historii miasta, cechów rzemieślniczych i barokowej sztuki kamieniarskiej Dolnego Śląska.
