Sztolnie Walimskie to podziemny kompleks tuneli i hal wydrążonych w górze Ostra, będący częścią tajemniczego projektu Riese z czasów II wojny światowej. Miejsce to to nie tylko labirynt korytarzy drążonych w litej skale, ale przede wszystkim przestrzeń pamięci o tysiącach więźniów, którzy zginęli przy budowie tych obiektów. Dziś można przejść fragmentem tego podziemnego świata i zobaczyć na własne oczy efekty prac, których prawdziwego celu do dziś nikt nie poznał.
- mroczna historia II wojny światowej
- unikalny podziemny labirynt
- rekonstrukcja torowiska z epoki
- makieta rakiety V1
- multimedialne prezentacje o historii
Projekt Riese – budowa otoczona tajemnicą
Od 1943 roku nazistowskie Niemcy prowadziły w Górach Sowich gigantyczne prace budowlane pod kryptonimem Riese, czyli Olbrzym. Kompleks Rzeczka w Walimiu to jeden z siedmiu obiektów tego przedsięwzięcia. Niemcy nigdy nie ukończyli budowy, a po wojnie nie znaleziono żadnej dokumentacji projektowej.
Do dzisiaj historycy spierają się o przeznaczenie tych podziemi. Jedni mówią o podziemnych fabrykach zbrojeniowych, inni o stanowiskach dowodzenia dla najwyższych władz III Rzeszy. Brak jednoznacznych dowodów sprawia, że tajemnica Riese pozostaje nierozwiązana, co dodatkowo przyciąga do Walimia rzesze turystów z całego świata.
W kompleksie Rzeczka znajduje się zamknięta komora, do której nie ma wejścia, oraz zalany szybik w spągu – zagadki, które do dziś nie doczekały się wyjaśnienia.
Co zobaczysz w podziemiach Walimia
Trasa turystyczna prowadzi przez około 500 metrów tuneli i hal. To niewiele w porównaniu z całym kompleksem, którego powierzchnia wynosi 2500 metrów kwadratowych, ale wystarczająco dużo, by poczuć atmosferę tego miejsca. Kompleks składa się z trzech równoległych sztolni o długości od 70 do 100 metrów, połączonych prostopadłymi do nich halami.
Większość korytarzy pozostała nieobudowana – widać w nich ślady po narzędziach, którymi więźniowie drążyli skałę. Tylko kilka małych komór przy wlocie pierwszej sztolni zostało wykończonych betonem. W jednym z korytarzy przygotowano rekonstrukcję podziemnego torowiska, którym wywożono urobek. W innych salach zebrano przedmioty związane z budową – narzędzia, fragmenty wyposażenia, dokumenty.
Uwagę przykuwa makieta rakiety V1 umieszczona w jednej z komór. To nawiązanie do jednej z teorii o przeznaczeniu sztolni – miały być ponoć podziemną fabryką broni. W trakcie zwiedzania można też obejrzeć prezentację multimedialną, która przybliża historię kompleksu i warunki pracy więźniów.
Dla kogo to miejsce
Sztolnie Walimskie to przede wszystkim punkt na mapie dla miłośników historii, zwłaszcza II wojny światowej. Miejsce to ma silny wymiar martyrologiczny – zginęły tu tysiące ludzi z różnych krajów Europy, zmuszanych do pracy w nieludzkich warunkach. Nie jest to więc atrakcja w tradycyjnym tego słowa znaczeniu, raczej ważne świadectwo historii.
Trasa nadaje się dla rodzin ze starszymi dziećmi, które potrafią już zrozumieć wagę tego miejsca. Młodsze dzieci mogą się nudzić, bo zwiedzanie to głównie słuchanie przewodnika i oglądanie surowych korytarzy. Ze względu na niską temperaturę i wilgoć nie jest to też najlepszy wybór dla osób z problemami zdrowotnymi.
Temperatura w podziemiach utrzymuje się przez cały rok na poziomie 5-7 stopni Celsjusza, a wilgotność jest bardzo wysoka. Ciepła bluza i długie spodnie to absolutna konieczność.
Zwiedzanie sztolni – jak to wygląda w praktyce
Do podziemi można wejść tylko z przewodnikiem. Nie ma sztywnych godzin rozpoczęcia wycieczek – grupy wyruszają, gdy zbierze się odpowiednia liczba osób. Maksymalny czas oczekiwania to godzina. Samo zwiedzanie trwa około godziny, choć niektóre źródła podają nawet 30 minut w zależności od wielkości grupy i tempa opowieści przewodnika.
Wejście do sztolni znajduje się tuż przy drodze z Walimia do Rzeczki, więc dojazd nie sprawia problemów. Nad rzeką przerzucono amerykański most saperski typu Bailey, który prowadzi do kasę z bufetem. Wokół ustawiono kilka rekonstrukcji wieżyczek wartowniczych, które dodają miejscu odpowiedniego klimatu.
W przeciwieństwie do innych kompleksów Riese, w Walimiu nie ma naziemnych obiektów towarzyszących sztolniom. Prawdopodobnie bliskość miasteczka sprawiła, że Niemcy nie budowali tu dodatkowych instalacji – korzystali z infrastruktury Walimia.
Informacje praktyczne – ceny, godziny otwarcia, dojazd
Godziny otwarcia:
- Od października do kwietnia: poniedziałek-piątek 9:00-17:00 (ostatnie wejście o 16:00), sobota-niedziela 9:00-18:00 (ostatnie wejście o 17:00)
- Od maja do września: poniedziałek-piątek 9:00-18:00 (ostatnie wejście o 17:00), sobota-niedziela 9:00-19:00 (ostatnie wejście o 18:00)
- Obiekt zamknięty w Niedzielę Wielkanocną, 1 listopada oraz 24-26 grudnia
Ceny biletów:
- Bilet normalny: 40 zł
- Bilet ulgowy: 30 zł (dzieci, studenci do 26 roku życia, emeryci, osoby niepełnosprawne z opiekunami)
- Audioguide w językach obcych (angielski, niemiecki, czeski, francuski): 14 zł od osoby + bilet
Jak dojechać: Sztolnie znajdują się w Walimiu przy ulicy 3 Maja 26, na granicy miejscowości Rzeczka i Walim. Walim leży w Górach Sowich na Dolnym Śląsku, w odległości około 50 km od Wrocławia. Dojazd samochodem nie sprawia problemów – obiekt znajduje się przy głównej drodze. Parking dostępny na miejscu.
Ile czasu zarezerwować: Na samo zwiedzanie sztolni warto przeznaczyć około 1,5 godziny (wliczając czas oczekiwania na grupę). Jeśli planujesz odwiedzić również inne kompleksy Riese w okolicy – Osówkę, Włodarza czy Głuszycę – zarezerwuj cały dzień.
Co zabrać ze sobą: Koniecznie ciepłą bluzę lub kurtkę oraz długie spodnie. W podziemiach panuje temperatura około 5-7 stopni przez cały rok, nawet w środku lata. Wygodne obuwie też się przyda – podłoże bywa śliskie. Zwierzęta nie mogą wchodzić do sztolni.
Zarządcą obiektu jest Centrum Kultury i Turystyki w Walimiu (ul. Kościuszki 2, 58-320 Walim). Sztolnie Walimskie to dobry punkt startowy do poznawania całego kompleksu Riese – stąd można wyruszyć szlakiem czarnym Martyrologii, który prowadzi przez większość obiektów projektu Olbrzym w Górach Sowich.
