W podświdnickiej wsi Zawiszów, przy oczyszczalni ścieków, stoi rzeźba, która od lat budzi uśmiechy i zaskoczenie turystów. Srający Chłopek – bo tak brzmi jego oficjalna nazwa – to pomnik przedstawiający mężczyznę załatwiającego potrzebę fizjologiczną na ceglanym wychodku. Choć temat może wydawać się kontrowersyjny, figura ta jest wyrazem śląskiego poczucia humoru i ciekawym świadectwem historii miejskiej infrastruktury.
- unikalna rzeźba z 1935 roku
- humorystyczne nawiązanie do oczyszczalni
- charakterystyczny strój pracownika
- ciekawa historia i legendy
- zachowane detale i kolorystyka
Historia pomnika z przymrużeniem oka
Rzeźba powstała w 1935 roku, w czasach gdy Świdnica była jeszcze niemieckim miastem. Jej pojawienie się związane było z uruchomieniem nowoczesnej jak na owe czasy biologicznej oczyszczalni ścieków. Kanalizacja i oczyszczalnia stanowiły wówczas symbol postępu i nowoczesności, a mieszkańcy postanowili upamiętnić to wydarzenie w dość… nietypowy sposób.
Wokół powstania figury narosło kilka legend. Według jednej z nich mieszkańcy ufundowali rzeźbę w podzięce dla władz miasta za skanalizowanie Świdnicy. Inna wersja mówi, że pracownicy oczyszczalni stworzyli ją dla żartu podczas przerwy śniadaniowej – jako humorystyczne nawiązanie do swojej pracy polegającej na oczyszczaniu ścieków i doprowadzaniu ich do stanu zdatnego do wypuszczenia do rzeki. Niezależnie od tego, która historia jest prawdziwa, Srający Chłopek doskonale oddaje ducha niemieckiego śląskiego humoru tamtych czasów.
Przez dziesięciolecia figura zmieniała swoje miejsce. Początkowo stała przy starej oczyszczalni na ulicy Komunalnej w Świdnicy. W 1992 roku, gdy oddano do użytku nową oczyszczalnię w podświdnickiej wsi Zawiszów, pomnik wędrował razem z nią. Tam znalazł swoje obecne miejsce i tam można go oglądać do dziś.
Co dokładnie zobaczysz przy oczyszczalni
Rzeźba przedstawia mężczyznę w średnim wieku, siedzącego na ceglanym wychodku z opuszczonymi spodniami. Ma na sobie charakterystyczny niebieski fartuch ochronny i czapkę z daszkiem – strój typowy dla pracownika oczyszczalni. W ręku trzyma fajkę, co nadaje całej scenie pewien luz i spokój. To właśnie te detale sprawiają, że figura nie jest wulgarna, ale raczej zabawna i pełna ciepłego humoru.
Pomnik umieszczony jest pod zadaszeniem, które chroni go przed warunkami atmosferycznymi. Ceglany murek, na którym siedzi postać, został starannie odrestaurowany. Warto obejść rzeźbę dookoła – z tyłu widać opuszczone spodnie, co dopełnia całego obrazu.
Podczas renowacji w 2011 roku odkryto ciekawą tajemnicę – po usunięciu kilku warstw farby okazało się, że Srający Chłopek pierwotnie miał brodę. Z biegiem lat została ona jednak zasłonięta kolejnymi malowaniami i nie zdecydowano się na jej odtworzenie. Mężczyzna do dziś ma gładkie lico.
Przemiany kolorystyczne i renowacje
Figura była kilkukrotnie odnawiana, by zachować swój charakterystyczny wygląd. W 2011 roku przeszła gruntowną renowację, podczas której usunięto kilka warstw starych farb. Ponowne odrestaurowanie nastąpiło latem 2015 roku – naprawiono wtedy ceglany murek oraz wykonano nowe zadaszenie.
Ciekawą zmianą była kolorystyka fartucha. Pierwotnie był on czerwony, ale podczas malowania w 2015 roku zyskał jaskrawoniebieski kolor, który nosi do dziś. To drobna zmiana, ale nadała postaci jeszcze bardziej charakterystyczny wygląd.
Rosnąca popularność wśród turystów
Przez lata Srający Chłopek był zapomnianą ciekawostką, znaną głównie lokalnym mieszkańcom. Sytuacja zmieniła się w ostatnich latach – coraz więcej turystów odwiedzających Świdnicę pyta o tę nietypową atrakcję. Figura stała się jednym z symboli regionu i punktem na mapie turystycznej powiatu świdnickiego.
Zainteresowanie pomnikiem jest na tyle duże, że miasto wydało specjalny znaczek turystyczny z jego wizerunkiem. To dowód na to, że lokalne władze i mieszkańcy nie wstydzą się tej humorystycznej rzeźby, ale traktują ją jako część dziedzictwa kulturowego i wyraz lokalnej tożsamości.
Srający Chłopek pojawia się w mediach społecznościowych – turyści chętnie robią sobie z nim zdjęcia i dzielą się nimi w sieci. Nie brakuje także zagranicznych gości, którzy specjalnie przyjeżdżają, by zobaczyć tę osobliwą rzeźbę.
Świdnicki pomnik ma swojego dalekiego kuzyna w Katalonii. Hiszpańska figurka „Caganer” (dosłownie „Robiący kupę”) przedstawia chłopa w charakterystycznej czerwonej czapce i jest tradycyjnym elementem katalońskich szopek bożonarodzeniowych. W kulturze katalońskiej symbolizuje urodzaj, zdrowie i równość wszystkich ludzi wobec natury.
Dla kogo ta atrakcja
Srający Chłopek to miejsce dla osób z poczuciem humoru, które nie boją się nietypowych i lekko kontrowersyjnych atrakcji. Świetnie sprawdzi się jako punkt na trasie zwiedzania Dolnego Śląska dla tych, którzy szukają czegoś poza utartymi szlakami turystycznymi.
Rodziny z dziećmi? Wszystko zależy od podejścia rodziców. Dla dzieci figura może być po prostu zabawna, a wizyta przy niej daje okazję do rozmowy o historii, infrastrukturze miejskiej i różnych formach sztuki. Miłośnicy nietypowych pomników i osobliwości turystycznych z pewnością docenią tę wizytę.
Nie jest to jednak miejsce, które zajmie wiele czasu. Wystarczy 10-15 minut na obejrzenie rzeźby, zrobienie zdjęć i przeczytanie informacji. To raczej przystanek po drodze niż cel sam w sobie.
Jak dojechać i informacje praktyczne
Srający Chłopek znajduje się w Zawiszowie, niewielkiej wsi położonej kilka kilometrów od Świdnicy. Dokładna lokalizacja to teren oczyszczalni ścieków w Zawiszowie. Najłatwiej dojechać tam samochodem – z centrum Świdnicy to zaledwie kilka minut jazdy.
Dla osób poruszających się komunikacją publiczną opcje są ograniczone. Warto sprawdzić aktualne rozkłady autobusów lokalnych łączących Świdnicę z Zawiszowem. Alternatywą może być rower – trasa jest krótka i prowadzi przez malowniczy dolnośląski krajobraz.
Godziny otwarcia: Pomnik znajduje się na zewnątrz, przy bramie oczyszczalni, więc można go oglądać o każdej porze dnia. Nie ma wyznaczonych godzin zwiedzania.
Ceny: Wstęp wolny. Nie pobiera się żadnych opłat za oglądanie rzeźby.
Ile czasu przeznaczyć: 10-15 minut wystarczy, by spokojnie obejrzeć pomnik, zrobić zdjęcia i przeczytać dostępne informacje. Można połączyć wizytę z zwiedzaniem Świdnicy, która oferuje znacznie więcej atrakcji – od monumentalnego Kościoła Pokoju wpisanego na listę UNESCO po zabytkowy rynek z pięknymi kamienicami.
Parking: Przy oczyszczalni można zaparkować samochód. Nie ma wyznaczonego parkingu turystycznego, ale przestrzeń pozwala na bezpieczne zatrzymanie się na krótką wizytę.
Dostępność: Rzeźba znajduje się na otwartym terenie, co ułatwia dostęp. Warto jednak pamiętać, że to obszar przemysłowy, więc nie należy oczekiwać infrastruktury turystycznej typu ławki czy toalety.
Najlepsza pora na wizytę: Dzień, gdy można dokładnie obejrzeć wszystkie detale rzeźby i zrobić dobre zdjęcia. Wieczorem lub po zmroku widoczność jest ograniczona, ponieważ miejsce nie jest specjalnie oświetlone.
