Internetowa zbiórka dla rodziny, która straciła dom w pożarze
Zmagania z pożarem domu to sytuacja, której nie potrafimy sobie nawet wyobrazić. Ze względu na taką tragedię, która spotkała mieszkańców małej miejscowości Burkatów, w gminie Świdnica, ruszyła akcja pomocy online. Celem zbiórki jest wsparcie rodziny, która w wyniku pożaru utraciła większość swojego mienia.
Tragiczne zdarzenie miało miejsce 23 września. Podczas gdy piekielny ogień szalał, aż sześć jednostek straży pożarnej angażowało się w walkę z płomieniami. Na szczęście, pomimo rozmiaru tragedii, nikt nie doznał poważnych obrażeń. Niemniej jednak, powrót do spalonego domu nie jest możliwy dla poszkodowanej rodziny.
Asia i Damian opisują przełomowe wydarzenie: „Ten sobotni poranek na pewno zapadnie nam w pamięć na zawsze. W naszym domu doszło do pożaru. Udało nam się uniknąć większego zagrożenia dzięki szybkiej interwencji jednostki OSP z Burkatowa oraz straży pożarnej z sąsiednich miejscowości i PSP Świdnica. Dzięki nim udało nam się uratować nasze koty, które były w domu podczas pożaru. Mimo że jesteśmy bezpieczni, powrót do naszego domu jest niemożliwy, ponieważ wymaga on generalnego remontu. Straciliśmy wszystko, co mieliśmy na co dzień – odzież, sprzęt domowy, legowiska dla naszych zwierząt, pościel i ręczniki. Wszystko to nadaje się do wyrzucenia. W jednym momencie straciliśmy wszystko, na co pracowaliśmy przez lata. Naszym celem jest rozpoczęcie remontu jeszcze przed zimą. Będziemy niezmiernie wdzięczni za każdy gest pomocy.”

Teatr Miejski w Świdnicy zyska nowy blask dzięki modernizacji
Dzikie mango Pawła Kempy: Nominacja do Nagrody Kuczyńskiego 2026!
Artystyczne odkrywanie Księżnej Daisy: Konkurs dla młodych talentów
Emocje rosną na miejskim etapie konkursu recytatorskiego „Pegazik” w Świebodzicach
Świdnica czci Żołnierzy Niezłomnych – koncert galowy już w marcu
Dzień Otwarty w Żłobku nr 1: Zabawa i Radość dla Całej Rodziny!
Zamknij drzwi, zanim będzie za późno – kradzież w biały dzień!
Nowe życie dla dróg powiatowych w Świdnicy po powodzi
Oszustwo w sieci: Jak chęć ochrony oszczędności kosztowała mężczyznę 77 tysięcy złotych